
Zrównoważona moda - jak kupować świadomie?
Nadprodukcja w modzie brzmi jak problem wielkich koncernów, ale ja widzę ją z bliska. Przy każdym nowym modelu ktoś musi zdecydować, ile sztuk uszyć — u nas robię to sama. Wystarczy, że źle ocenię fason albo zamówię za dużo tkaniny, i efekt wisi potem na wieszakach, czekając na przecenę. Dlatego szyjemy w Polsce, w małych seriach: wolę doszywać, niż wyrzucać. Z tej perspektywy „świadome zakupy" przestają być hasłem z plakatu. To po prostu druga strona tej samej decyzji, którą podejmuję ja — tylko że ty podejmujesz ją przy kasie.
Odwróć metkę
Skład mówi o ubraniu więcej niż cena. Włókna naturalne i celulozowe — bawełna, len, wiskoza, modal — oddychają i dobrze znoszą codzienne noszenie. Poliester ma inne zalety, ale przy każdym praniu zostawia po sobie mikroplastik. U nas znajdziesz przede wszystkim wiskozę, modal, muślin bawełniany, bawełnę i dzianinę bambusową — jeśli chcesz zrozumieć, czym różnią się między sobą, porównałyśmy je w przewodniku po materiałach.
Trzy pytania przed zakupem
Kiedy wybieram modele i tkaniny na nowy sezon, przepuszczam każdy pomysł przez proste sito. To samo sito działa przy zakupach:
Odkryj nasze propozycje


Kremowa narzutka bambusowa Grażynka


Czarna bambusowa sukienka z krótkim rękawem Silence


Sukienka na zakręconych ramiączkach SIMPLE – czarna


Czarna sukienka z modalu Hot As Hell


Kremowa sukienka z modalu z krótkim rękawem Rosa


Brązowa narzutka bambusowa Grażynka


Błękitna sukienka na zakręconych ramiączkach SIMPLE


Sukienka na zakręconych ramiączkach SIMPLE - ceglasta
Jedna sukienka, którą nosisz na okrągło, robi dla twojej szafy więcej niż pięć kupionych pod wpływem impulsu. Dlatego tak mocno wierzę w bazę — proste fasony, które łączą się z resztą garderoby bez kombinowania.
Second-hand i vintage — tak, naprawdę
Może to zabrzmi dziwnie u właścicielki sklepu z nowymi ubraniami, ale powiem wprost: dobrze wybrana rzecz z drugiej ręki bywa lepszym wyborem niż nowa, kupiona bez przekonania. Ubranie, które już istnieje, nie potrzebuje ani nowej tkaniny, ani nowej produkcji. Second-handy są też świetną szkołą jakości — po kilku znaleziskach zaczynasz rozpoznawać porządne szycie jeszcze na wieszaku.
Nie musisz od jutra przemeblowywać całej garderoby. Wystarczy, że następnym razem przy kasie — naszej, cudzej albo w lumpeksie — zadasz sobie te same pytania, które ja zadaję sobie, zanim zdecyduję, że coś w ogóle uszyjemy.

